Krwawnik…cóż to za roślina.

Nigdy nie zrywam całej rośliny, jedynie liście

Nigdy nie zrywam całej rośliny, jedynie liście

Krwawnik: Dzisiaj znowu odwiedziłem pobliskie łąki. Choć odnosi się wrażenie, że pogoda zaczyna przypominać jesień, dookoła pełno jeszcze letnich kwiatów i ziół. Między nimi bieli się też krwawnik, równie pospolita roślina jak babka zwyczajna, lancetowata oraz Komosa. Krwawnik pospolity jest ziołem wieloletnim i można go napotkać praktycznie wszędzie – od początku wiosny do jesieni. Nie wygląda może pięknie, ale najważniejsze, że jest jadalny. Jego drobniutkie pierzaste i lancetowate liście są wspaniałym dodatkiem do zup, ciast i jajecznicy. Ususzone i sproszkowane stanowią doskonałą przyprawę na przykład do placków ziemniaczanych. W krajach skandynawskich używano go czasami zamiast chmielu, przy produkcji piwa.Nigdy nie zrywam całej rośliny obskubuje jedynie liście. Zanim jednak zabrałem się za liście krwawnika, napotkałem po drodze takich o to trzech obywateli – widoczni na zdjęciu.

Obywateli trzech, a nawet czterech

Obywateli trzech, a nawet czterech

Trzeba przyznać, że ich widok skutecznie zmienił moje plany. Rozpocząłem poszukiwania w wyniku których co jakiś czas odnajdywałem kozaka albo brzozaka jak kto woli, albo maślaka. Najbardziej miałem ochotę na maślaki. Te pospolite i nie zawsze kochane grzyby idealnie smakują prosto z patelni. Po dodaniu cebuli i odrobiny słodkiej śmietany, pieprzu, soli wraz z sypkimi ziemniakami stanowią kulinarny majstersztyk, połączenie dzikiej aczkolwiek pięknej prostoty prowadzi do uzyskanie wspaniałego, wyrafinowanego smaku. Po chwili miałem już ich tyle, że postanowiłem przysiąść i obrać – nie lubię tego robić w domu. W miejscu które sobie wybrałem było dużo młodego krwawnika. Tak więc zatoczyłem koło. Obrałem spokojnie grzybki następnie zacząłem zrywać listki krwawnika. Były długie, dorodne i aromatycznie pachniały.

Pierwsza partia liści krwawnika

Pierwsza partia liści krwawnika

Pierwsza partia liści krwawnika. Krwawnik pochodzi z rodziny astrowatych i ma właściwości lecznicze, wzmacniające, przeciwzapalne, antyseptyczne, przeciwkrwotoczne – stosowany w chorobie wrzodowej. Ciekawostką jest, że krwawnik jest naturalnym konserwantem – wykorzystywanym zarówno przez Indian jak i kiedyś przez europejskich winiarzy. Dla mnie w pierwszej kolejności stanowi przyprawę w postaci suszu, drugiej – świeżej – dodatek do dań. Doby jest z jajecznicą, ale także wychodzi z niego niezły podpiwek. Po zebraniu liści chciałem jeszcze powrócić do zbierania grzybów jednak deszcz skutecznie mi to uniemożliwił. Zajrzę jeszcze tu jutro aby powiększyć swoje zapasy. więcej o krwawniku można przeczytać na przyjaznym blogu .


Produced by Lampart - 6 komentarzy.