Ponownie reklamy…

Reklamy – jak producenci traktują odbiorców

Nikt nie podaje, ile dziennie w telewizji emitowanych jest reklam, jednak śmiało, można liczyć w tysiącach. Praktycznie wszystkie są nielogiczne i wprowadzające w błąd. Wynika to z przyzwolenia społeczeństwa oraz systemu kapitalistycznego na kłamstwo pomimo paradoksalnie etycznego promowania prawdy. Podobnie jak w polityce tak i tutaj można opowiadać różne dziwne historie bez żadnych konsekwencji. I tak na przykład reklama banku ING sofistycznie wmawiała nam, że; tyle mamy oszczędności — co na koncie. Można z tego wnioskować, że jak mamy w kieszeni, albo schowane w tak zwanej skarpecie czy ulokowane w nieruchomościach, złocie, to nie są to oszczędności. Według banku oszczędności są tylko nasze, kiedy bank może nimi obracać i zarabiać. Reklama Media Markt i Saturna krzyczała; zamień swojego starego laptopa na nowy! Poszedłem, chciałem zamienić, ale zażądali pieniędzy, starego w ogóle nie chcieli.
Zupełnie zaskakująca była też reklama dotycząca kradzieży intelektualnej. Kobieta odbiera telefon i mówi: używamy nielegalnego oprogramowania, słucham. Czy naprawdę Polki to takie idiotki? Wspaniałą reklamą popisuje się też czasami Provident – „Długo pracuję i nie mam czasu na załatwianie, zadzwoniłem do Providenta i pieniądze dostałem od ręki” Tak dużo pracuje, że aż nie ma czasu na załatwianie, nie wiem, czy „się”, czy w ogóle. Mało tego, człowiek ten tak długo pracuje… i nie ma pieniędzy – więc może czas zmienić pracę, a nie wspierać się pożyczką? Hepatil detox usuwa toksyny z naszej wątroby. A skąd one się tam wzięły? Nie lepiej zdrowiej się odżywiać niż ładować w siebie byle co i ułatwiać zażywając Hepatil detox? To wręcz namawianie do mordu nad sobą samym.
W reklamie miodu – zamiast miodu wykorzystuje się olej, zaś idealne kulki lodów to puree ziemniaczane. Mleko zastępuje klej.
Reklamodawcy kierują do nas przekazy na poziomie, na jakim uważają, że jesteśmy – to bardzo nie miłe. Moje zdanie jest takie; uważam, iż producenci reklam są na poziomie intelektualnym swoich reklam.

Jak głosi poniższa reklama. Co trzeci Polak nie toleruje laktozy. Można dodać, że ludzie z Bliskiego wschodu, Indii, Afryki praktycznie całkowicie tracą możliwość tolerancji. Danone i podobne jemu koncerny ubolewają nad tym wielce — same Chiny to ogromny rynek. U człowieka produkcja laktazy koniecznej do strawienia laktozy zwykle spada o 90% podczas pierwszych 4 lat życia i niema w tym nic nadzwyczajnego. Jedna tabletka w czasie posiłku i możesz cieszyć się zdrowymi produktami mlecznymi, mówi nam pani ze szklanego ekranu…

Na koniec dodaje; lactocontrol i produkty mleczne znów są bezpieczne – no to są bezpieczne czy zdrowe?

I kolejny cud reklamowy:

Proliver dba o utrzymanie właściwego poziomu cholesterolu – rozumiem, że tabletka jest inteligentna i jak mamy za duży poziom cholesterolu obniża jego poziom, a jak za mały podwyższa…

Neomag forte

Bioretencja, wspaniały magnez, ciekawa tabletka, co to za cud, który nie zostaje wypłukany przez kawę herbatę czy alkohol? Jeśli nawet utworzono by takowy specyfik, to czy nie jest groźny? Nie grozi nagromadzeniem magnezu w organizmie?

Tulleo

Nie mogę uwierzyć. Jeśli moje dziecko prowadząc normalny tryb życia, szkoła, zabawa na podwórku, jazda ana rowerze, nie może spać, to jest to powód do natychmiastowego zgłoszenia się do lekarza, odnalezienia przyczyn nienaturalnego funkcjonowania organizmu, a nie podawania leku, który zawiera składniki wyciszające i usypiające!

Na koniec reklama znaleziona w necie – żart, która właściwie oddaje stosunek producenta do klienta…OBEJRZYJCIE KONIECZNIE…

 

 


Produced by Lampart - 10 komentarzy.