Syrop klonowy, dlaczego kupujemy…

syrop klonowySyrop klonowy…Tak sobie żyjąc w lesie samotnie, człowiek zaczyna orientować się, jak daleko wyalienował się ze środowiska, jak daleko poddał się indoktrynacji i uwierzył, że tylko pieniądze i to najlepiej duże umożliwiają godną i zdrową egzystencję. Mieszkając w mieście, wydaje się, że nie ma innej możliwości przeżycia jak zarobienie pieniędzy, pójście do supermarketu i kupienie żywności. Ten sposób myślenia zatacza tak duże kręgi, że nawet na wsiach część ludzi zaczyna kierować się tą myślą. Nic bardziej mylnego. Popatrzmy i zastanówmy się, ile w mieście kosztują jagody? A ile kilogram grzybów – na ten przykład kurek, ja mam w lodówce kurki przez cały sezon — koszt – niech pomyślę, ułamki milimetra zdarte podeszwy starych butów? A ile w mieście kosztuje syrop klonowy? Na stronach internetowych możemy się dowiedzieć, że 250 mililitrów, czyli szklanka kosztuje średnio 30 zł. Można by powiedzieć luksusowy towar. Nie wielu stać na to, aby używać go na stałe w swojej diecie. Klonów w Polsce dostatek. Wiele w internecie o zbieraniu soku z brzozy jednak nikt nie sięga po cenniejszy sok klonowy – ciekawe dlaczego. Metoda zbierania jest identyczna, kilkulitrowa butla albo wiadro, nacięcie w kształcie litery V albo nawiercenie otworu i wstawienie rurki. Po kilku dniach możemy mieć parę wiader soku klonowego. W zasadzie z wyglądu niczym nie różni się od źródlanej wody, jednak jego smak jest słodkawy. Teraz, aby zrobić z niego syrop klonowy, musimy jeszcze troszkę popracować. Tak zebrany sok musimy odparować, ja rozpalam ognisko i umieszczam szerokie garnki na ogniu oczywiście z zawartością soku klonowego. Zagęszczenie soku trwa kilka godzin, a jeśli mamy go dużo — kilka dni. Oczywiście możemy tworzyć syrop klonowy na kuchence gazowej, jednak ja wolę żywy ogień. Po odparowaniu syrop przybiera kolor lekko żółtawy albo ciemniejszy brązowy, wszystko zależy od długości utrzymywania go na ogniu i delikatnego przypalania. Można też zmienić jego kolor przez dodanie minimalnej ilości przypalanki z cukru. Tak przygotowany syrop klonowy studzimy i przelewamy do butelek, im będzie gęstszy tym czas przechowywania dłuższy. Butelek nie korkujemy, cukier naturalnie powinien utworzyć na powierzchni barierę dla bakterii. Syrop klonowy zawiera fruktozę, glukozę i sacharozę, sole mineralne takie jak wapń, magnez, potas, fosfor i mangan. Zawiera również witaminy z grupy B, niacynę, biotynę, jest też mniej kaloryczni niż znany nam cukier biały. Syrop klonowy uznawany jest też za afrodyzjak. Badania prowadzone nad syropem klonowym dowiodły, że ma wpływ na ośrodki seksualne. Oczywiście sok z Polskich klonów zawiera mniej cukru niż z klonów kanadyjskich cukrowych, różnica jest około jednego procenta. Tak więc musimy mieć go więcej niż, gdybyśmy korzystali z dobrodziejstwa drzew kanadyjskich jednak jakie to ma znacznie? Podsumowując, litr tej wspaniałej substancji kosztuje około 90 złotych mój koszt uzyskania to koszt jednej zapałki, którą podpalam ognisko.


Produced by Lampart and tagged , , , , - 2 komentarze.

Gwiazdnica, roślina z goździkowatych…

Ponieważ na łąkach i trawiastych zaroślach obficie już kwitnie nowalijkowa gwiazdnica i to bez sztucznych nawozów, sama z siebie, nie można jej nie wykorzystać. Rano udałem się na polankę nad jeziorem i narwałem kilka Gwiazdnicagarści łodyg z myślą o śniadaniu. Gwiazdnica pochodzi z rodziny goździkowatych. Wyróżniamy sto dwadzieścia jej gatunków. Jest bogata w dobroczynne saponiny, zawiera też dużo witaminy C, E, PP, karoten, rzadkie minerały jak fosfor, magnez, miedz, potas, selen, jod, cynk oraz sole mineralne i kwas krzemowy. Zawiera też kwas gamma-linolenowy (GLA), jest o jedną z pochodnych tak wysoko cenionych kwasów tłuszczowych szeregu omega-6, zalecany jako skuteczny lek w artretyzmie, przy zaburzeniach hormonalnych oraz w chorobach skóry np. trądziku.

Gwiazdnica wielokwiatowa

Gwiazdnica wielokwiatowa

Swoim smakiem przypomina trochę nasiona kolb kukurydzianych, spożywana na surowo – groszek. W Polsce była kiedyś składnikiem zupy zwanej warmuz. Obecnie uznawana jest za chwast jednak w wielu krajach nadal wykorzystywana kulinarnie dość powszechnie, np. w Japonii przygotowywana jest z ryżem. Stanowi tam jedno z pierwszych oczekiwanych wiosennych ziół. Z jej liści można robić sałatki, używać też jak szpinak. Dodane do ciasta podpłomyka sprawiają, że staje się on zielony i ma interesujący smak. W medycynie ludowej gwiazdnica stosowana jest jako lek wykrztuśny i antyseptyczny. Wokoło mnie rosną trzy jej odmiany; gajowa, pospolita i wielokwiatowa, wszystkie jadalne. Łatwo je rozpoznać, zwłaszcza gwiazdnicę wielokwiatową, charakterystyczny układ płatków jest niepowtarzalny zaś jej łodygi, przypominają zminiaturyzowane łodygi goździka. Kwiaty gwiazdnicy są białe nie wydzielają zapachu i nie są DSCN2943jadalne.  Moja śniadaniowa wersja jej przyrządzenia to wersja jajeczna, zaczerpnięta z książki Łukasza Łuczaja. Trzeba mieć do tego spory talerz tej ładnie kwitnącej rośliny. Po zebraniu, oczyścić i wrzucić do wrzątku, wypłukać i posiekać drobno. Obrać czosnek, posiekać i dodać na patelnię z rozgrzaną oliwą z oliwek. Prawie natychmiast dodać posiekaną gwiazdnicę, posolić, po chwili dodać jajka i mieszając, czekać aż się zetną. Pyszna jajecznica gotowa. Tak to widzicie żywię się tu, w tym moim lesie, częściowo za darmo. Nikt nawet nie wie jak wiele dziko rosnących roślin, zapomnianych, wręcz wyrugowanych z naszej diety przez przemysł otacza nas i jest bogatych w niezbędne dla organizmu składniki.

UWAGA – wprawdzie saponiny są dobroczynne dla naszego organizmu jednak ich nadmiar zabójczy jest dla czerwonych krwinek. Przy sporadycznym spożyciu gwiazdnicy nie mamy czego się obawiać. Przy stałej diecie należy ją sparzyć i odlać wodę.

W tym miejscu można przeczytać co o tym piszą lekarze kliknij tutaj 

 

 


Produced by Lampart and tagged , , , , - comments disabled.